Unia Europejska kontynuje proces wycofywania konwencjonalnych źródeł światła. W 2023 r. zakazano wprowadzania na rynek UE świetlówek prostych T5/T8 oraz niezintegrowanych świetlówek kompaktowych CFL-ni. Niemniej należy zauważyć, że mimo trwającej od dekady transformacji rynku oświetleniowego nadal ponad połowa instalacji oświetleniowych w budynkach użyteczności publicznej wyposażonych jest w oświetlenie świetlówkowe.
Unia Europejska kontynuje proces wycofywania konwencjonalnych źródeł światła. W 2023 r. zakazano wprowadzania na rynek UE świetlówek prostych T5/T8 oraz niezintegrowanych świetlówek kompaktowych CFL-ni. Niemniej należy zauważyć, że mimo trwającej od dekady transformacji rynku oświetleniowego nadal ponad połowa instalacji oświetleniowych w budynkach użyteczności publicznej wyposażonych jest w oświetlenie świetlówkowe.
Na rok 2027 planowany jest zakaz wprowadzania na rynek wspólnotowy wysokoprężnych lamp sodowych, które powszechnie są wykorzystywane w infrastrukturze oświetlenia drogowego. Równolegle nowelizacja dyrektywy o charakterystyce energetycznej budynków (EPBD) wprowadza obowiązek automatycznego sterowania oświetleniem w budynkach niemieszkalnych. Dla samorządów to moment przełomowy: decyzje podejmowane dziś mają wpływ na koszty, bezpieczeństwo i zgodność infrastruktury w kolejnych dekadach.
DLACZEGO TO KONIEC ERY?
Zakazy regulacyjne nie są już zapowiedzią, lecz faktem. Brak dostępności źródeł konwencjonalnych oznacza rosnące koszty utrzymania i ryzyko awarii. Oświetlenie LED staje się nie alternatywą, lecz jedyną racjonalną ścieżką rozwoju.
Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą PRENUMERATĘ.